Turbacz z SurRon

Obraz
Turbacz na rowerach elektrycznych

Szybki niedzielny wypad do schroniska na Turbaczu w towarzystwie SurRon. Wykorzystując końcówkę lata postanowiliśmy na naszych elektrycznych rowerach wyskoczyć w Gorce, tak się złożyło że mogliśmy przetestować wynalazek prosto z Azji czyli SurRon ani to rower elektryczny ani cross, choć tutaj bardziej skłaniam się do cross ze względu na brak pedałów. Ta lekka konstrukcja zaledwie 40kg z baterią 60V o mocy 3kW na wąskiej oponie motocyklowej o dziwo bardzo dzielnie radziła sobie w terenie.

Raider tego wynalazku miał pierwszy raz okazję jeździć nim i bardzo sobie chwalił jego zachowanie w terenie.

Dla kogo SurRon wg mnie dla kogoś kto nie ma więcej jak 170cm wzrostu i wagi 80kg, niestety nasi przyjaciele z Azji konstruując pojazd uwzględnili go pod swój wzrost, każdy wyższy i cięższy zawodnik wygląda na tym pojeździe jak na motorynce z lat 90 :)